Linia życia – chiromancja

Linie i znaki na dłoniach od wieków interesują, absorbują i przyciągają poszukiwaczy wiedzy. Jedną z ważniejszych linii jest linia życia. Ona pokazuje długość życia oraz  różne inne rzeczy i wydarzenia, które nam w życiu towarzyszą.  Niektórzy niepokoją się, że mają krótką linię, sądząc, że będą mieli krótkie życie. 

 Kasia, pani w wieku około 40 lat pojawiła się u mnie w bardzo dla siebie trudnym momencie. Miała zdiagnozowanego raka macicy. Pomimo wcześniejszych zabiegów choroba nie cofała się. Dodatkowo lekarze wycofali się z dalszego leczenia dając jej maksymalnie 3 m-ce do pół roku życia.  Patrzyłam na nią i bardzo jej współczułam. Była wycieńczona chorobą, ale wydawała się być pogodzona z losem.

Otrzymała od znajomej propozycję wyjazdu do Niemiec, do pracy przy sprawowaniu opieki nad starszą osobą.

Miała dylemat – wyjechać, czy nie?

Z jednej strony myślała- nigdzie do tej pory za granicą nie byłam, zostało mi niewiele życia, nic nie robię, nie pracuję, niczym się nie zajmuję, tylko choruję, zobaczyłabym trochę świata, a z drugiej strony stwierdzała-   zostawię dom rodzinę, męża, dwójkę nastolatków ( ogólnie wiadomo, że nie jest to łatwy wiek) , jak oni sobie beze mnie poradzą i czy ja poradzę sobie z tym wyjazdem i pracą, przecież jestem poważnie chora.

Popatrzyłam na jej dłonie. Zarówno na lewej, jak i na prawej dłoni miała krótką linię życia i urywała się ona mniej więcej w tym momencie czasowym, w którym właśnie była, dodatkowo miała słabą linię zdrowia, co ewidentnie wskazywało, że jej życie może się kończyć. Zauważyłam jednak, że jej linie losu różnią się. Na lewej dłoni linia urywa się w połowie dłoni, a na prawej linia losu jest długa, mocna i oplata linię życia, jakby ją przejmując i dając dalszą kontynuację. Dodatkowo przy górnym odcinku linii utworzył się spory trójkąt , jednym bokiem przylegający do linii losu i jednym wierzchołkiem stykający się z linią życia.

Ucieszyłam się – jest szansa.

Krótka linia życia i losu na dłoni lewej wskazywała, że jeśli Kasia zostanie w kraju, podporządkuje się domowi i rodzinie, jeśli będzie pasywna, to faktycznie może spełnić się przepowiednia lekarzy.

Natomiast prawa dłoń mówiła, jeśli pomyślisz o sobie i wyjedziesz za granicę ( trójkąt), to stworzą się takie sytuacje losowe ( linia losu) , które przedłużą Ci życie, nadadzą nowy sens, nową pracę, będziesz miała siły i energię, organizm zacznie się regenerować, a rodzina jakoś sobie bez  ciebie poradzi.

Po takiej analizie Kasia nabrała otuchy i zdecydowała się zaryzykować i wyjechać.

Po dwóch latach pojawiła się u mnie ponownie. Byłam zdumiona, bo przecież miało jej już nie być z nami, a z drugiej strony bardzo ucieszona, że ją widzę.

Opowiedziała swoją historię. Faktycznie wyjechała do Niemiec. Początkowo pracowała u starszej miłej pani, opiekując się nią. Później zaczęła napotykać niby przypadkowo różne  przyjazne osoby, dzięki którym zainteresowała się medycyną niekonwencjonalną, ukończyła różne kursy, a już od jakiegoś czasu sama otworzyła tam działalność gospodarczą i  wyuczonymi metodami pomaga innym.  Mówiła, że bardzo dobrze tam się poczuła już od samego początku, że sprzyjał jej ten klimat i środowisko. Pomimo, że miała jeszcze wzloty i upadki, organizm pomału zaczął się regenerować.

Wtedy, kiedy przyszła do mnie po raz drugi, zobaczyłam kobietę, młodszą o kilka lat, zadowoloną z życia w pełni sił, zdrową.

Kasia przyszła do mnie ponownie z tym samym pytaniem, co kiedyś.

Wyjechać ponownie do Niemiec, czy zostać w kraju?

Niestety pozostanie w kraju spowodowałoby, że weszłaby znowu na stare szlaki i zaczęła się realizować według drogi na lewej dłoni, co dałoby nawrót choroby i sama z własnej woli skróciłaby sobie życie.

Zdecydowanie najlepszym rozwiązaniem było ponownie wyjechać, a do kraju tylko od czasu do czasu przyjeżdżać w odwiedziny. W taki sposób będzie mogła zapewnić sobie długie, dobre, dostanie i spełnione życie, tym bardziej, że jakieś potwierdzenia tego, już ma.

 

20130114066(1)Linia życia jest bardzo ważną linią.  Wychodzi przeważnie spod wzgórka Jowisza lub z miejsca pomiędzy kciukiem, a palcem Jowisza, schodząc w dół dłoni i oplatając kciuk. Mówi o długości naszego życia, ale nie tylko, także o naszym powiązaniu z rodziną, o partnerze życiowym, o wzlotach i upadkach, szczęściu lub niepowodzeniu, przywiązaniu do miłości , podejściu do życia, charakterze. Na niej zaznaczone są także różne ważne decyzje, zmiany, wyjazdy lub inne życiowe wydarzenia. Informuje nas o wszystkim, co wydarzyło się w naszym życiu i co pozostawiło trwały ślad w naszej psychice, co nami mocno wstrząsnęło i co będziemy budować w przyszłości. Na linii życia znajdują się również ostrzeżenia przed wypadkami i chorobami, także przed chorobami zagrażającymi życiu.

Interpretowanie długości życia według tej linii nie zawsze jest trafne. Krótka linia życia, czy tez całkowity jej brak ( a tak tez się zdarza ) nie musi w rezultacie oznaczać krótkiego życia. Niekiedy do analizy dodatkowo bierzemy jeszcze linię losu( Saturna). Moi mili, którzy macie krótkie linie życia nie przejmujcie się tym na zapas , gdyż mimo pozorów może się okazać, że czeka was długie życie w zdrowiu i radości.

 

Poprzez znajomość linii i innych znaków na dłoniach oraz nabyciu umiejętności ich interpretacji możemy pomóc sobie w różnych momentach swojego życia.

Nasze dłonie to nasz plan życiowy, nasza mapa. W swoim życiu poruszamy się według tej mapy. Mamy zaznaczone różne drogi, w którą stronę pójdziemy, zależy tylko i wyłącznie od nas samych, od naszych decyzji. 

Czasami jedna decyzja może zdeterminować wiele lat życia. Zdarza się, że nie możemy cofnąć się z raz obranej drogi i musimy przez wybrane doświadczenie przejść. Niekiedy możemy zawrócić z drogi i zacząć jeszcze raz. Czasami z Warszawy do Gdańska jedziemy przez Zakopane. Nie ułatwiamy sobie życia, lecz utrudniamy.

Warto poznać siebie i swoją mapę życia, aby wiedzieć w jaki sposób się po niej poruszać, które drogi są właściwe, a które nie. Warto też dowiedzieć się, jak w różnych skomplikowanych momentach życia radzić sobie, znajdując najlepsze z możliwych rozwiązania.  

Dlatego też z dużą przyjemnością  zapraszam na kursy chiromancji wszystkich, którzy mają ochotę na wspaniałą, niepowtarzalną i niezwykle interesującą  przygodę ze sobą, swoim życiem i chiromancją..

  Kurs Chiromancji I stopnia

 Kurs Chiromancji II stopnia

 

Terminy kursów