SARA

Tej wiosny zima trzymała dość długo.  W taki właśnie dzień, gdzie na zewnątrz padał śnieg zadzwoniła do mnie Sara -kobieta około pięćdziesiątki, mieszkająca  obecnie w Australii. Wydawało się – zupełnie normalny dzień i zupełnie normalna kobieta,  ale rzeczy, które się później wydarzyły, przekroczyły moje wyobrażenia i bardzo zaskoczyły. Czytaj dalej