Lęk, wiara, miłość i PRAWDA – horoskop.

 Czwarty dom horoskopu – dom Twoich korzeni, poczucia bezpieczeństwa oraz zakończenia wszelkich spraw – obejmuje znak Bliźniąt i Raka.

Znak Raka i jego odniesienie w horoskopie pokazuje, że Twój dom rodzinny był pełen napięć, lęków i nerwowych sytuacji.  Głównie Twoja mama, ale także i ojciec bardzo się o Ciebie bali i martwili, to sprawiało, że byłaś emocjonalnie przez nich uwiązana. Musiałaś robić, to co oni chcieli i spełniać ich oczekiwania, dawać się kontrolować, gdyż w przeciwnym razie doświadczałaś presji emocjonalnej, szantażu emocjonalnego oraz manipulacji.

To sprawiało, że z jednej strony, kiedy już  byłaś osobą dorosłą, mogłaś decydować o sobie, a z drugiej strony byłaś uwiązana na łańcuchu emocjonalnym i mogłaś robić tylko to, co rodzice emocjonalnie mogli zaakceptować. W przeciwnym razie włączał się mechanizm karania siebie za bycie niegrzeczną. 

Rodzice co innego mówili, a co innego robili, a jeszcze co innego mieli w intencji lub na myśli.  Manipulowali Tobą, aby osiągnąć swój cel. 

Z jednej strony mogłaś czuć się swobodnie w swoim domu rodzinnym, a z drugiej strony czułaś się uwiązana.

Lęki , których nauczyłaś się w domu rodzinnym, kiedy rodzice bali się o Ciebie przenosisz nieświadomie na swoje dzieci i na inne sytuacje życiowe.

Kiedy pozwalasz sobie na lęk, wtedy nie myślisz racjonalnie i to wpływa bardzo negatywnie na Twoje otoczenie, a także na to, co chcesz zrobić.

Lęk zawsze przyciąga dokładnie to, czego człowiek się boi. Lęk Kasiu jest tylko iluzją. Tak naprawdę to jego nie ma. Jest on wymyślony przez człowieka po to, aby komplikować sobie życie.

Zwróć uwagę na to, że dużo z przyzwyczajeń wyniesionych ze swego domu rodzinnego przenosisz na swój obecny dom . Chcesz mieć dom tradycyjny, ale on w Twoim przypadku nie spełnia się pozytywnie. Im bardziej niekonwencjonalny dom stworzysz, tym więcej szczęścia w nim zagości.

 Najważniejsze, aby wszyscy domownicy w Twoim domu czuli się swobodnie.

Układ tego domu pokazuje, ze czujesz się bezpiecznie tylko i wyłącznie wtedy, kiedy wszystko kontrolujesz. Natomiast, jeśli coś wymyka się Twojej kontroli, wpadasz w panikę i rozwalasz się nerwowo.

Kontrolowanie wszystkiego – dzieci, męża, pracę, różne sytuacje – powoduje, że człowiek się wycieńcza nerwowo. Wtedy zadręcza siebie i innych. Kiedy kontroluje się męża lub dzieci, to nie daje im się przestrzeni życiowej. Wtedy oni mogą być nerwowi , agresywni i nie spełniać Twoich oczekiwań. Kontrolowanie innych powoduje, że oni bronią się przed tym. Kiedy się bronią, ustawiają się przeciwko i wszystko się rozwala. Wtedy, kiedy się rozwala , to włącza się jeszcze większą kontrolę, aby ratować sytuację, gdyż coraz mniej bezpiecznie osoba kontrolująca się w niej czuje. Poza tym następuje swoista walka.

Inni walczą , aby spod tej kontroli się wyzwolić, a osoba kontrolująca walczy, aby innych pod ta kontrolę złapać.

Generalnie każda sytuacja, która nie jest Tobie znajoma, jest nowa i nie wiadomo, co to będzie, wywołuje u Ciebie panikę. Od razu włączasz układ nerwowy, aby ją kontrolować.   Wtedy jesteś rozwalona nerwowo, nie panujesz nad swoimi emocjami i nie panujesz nad życiem.

Czuć się bezpiecznie w swoim życiu Kasiu, to zawsze zachowywać równowagę psychiczną i emocjonalną, niezależnie od tego, co się dzieje. Tylko wtedy tak naprawdę panujesz nad każdą sytuacją i zarządzasz swoim życiem.  Chęć kontrolowania innych i siebie dla poczucia bezpieczeństwa powoduje tylko jeszcze więcej problemów, trudne relacje z ludźmi i zagmatwane sytuacje. Jednak przede wszystkim następuje rozwalenie nerwowe i psychiczne, które przerzuca się na bliskich i  powoduje, że oni także uaktywniają się nerwowo.

Jest to także dom zakańczania różnych spraw.

Jesteś w stanie Kasiu osiągnąć każdy cel i dopiąć każdą sytuację,  jednak po pierwsze potrzeba tu konsekwencji, a po drugie niektóre sprawy zakańczasz na planie fizycznym, a nie  zakańczasz na planie mentalnym.  Czyli dalej do tego wracasz, rozmyślasz, przeżywasz.

Nie zakończą się w Twoim życiu różne rzeczy Kasiu, dopóki w sposób naturalny nie odpuścisz sobie i nie zapomnisz o nich, jakby nigdy tego nie było.  

Wyjść z problemów, zakończyć problemy, zmienić coś w swoim życiu, to całkowicie zapomnieć o tym, co było.  Dopóki nie można odpuścić, dopóki ciągle coś jest w naszej pamięci i  nam dokucza, to nie znika z naszego życia.

Wtedy z jednej strony mocujemy się z tym, aby wybrnąć z problemów, ale jeśli ciągle o nich myślimy, to je wzmacniamy. Wtedy następuje taka walka, że z jednej strony koncentrujemy się na problemach, aby z nich wyjść, a z drugiej strony, jeszcze bardziej się one wzmacniają i nie znikają.

Problemy znikają z naszego życia dopiero wtedy, kiedy o nich zapominamy w taki sposób, jakby ich nigdy nie było.

 

Piąty dom horoskopu – dom działalności twórczej, dzieci, dom życia – obejmuje znak Raka i Lwa .

To pokazuje, że masz dużo energii twórczej i jesteś Kasiu osobą bardzo kreatywną. Masz umysł, który działa przestrzennie . Potrafisz wyobrazić sobie różne formy i obrazy, nawet te najbardziej abstrakcyjne. Najważniejsze, to abyś je realizowała w swoim życiu i to, co pojawia się w Tobie wewnątrz zaistniało na zewnątrz w jakikolwiek sposób.

Dobrze byłoby Kasiu, abyś sama znalazła swój indywidualny przekaz twórczy, w którym mogłabyś się całkowicie zatracić, odpłynąć w cudowny świat marzeń i czerpać przyjemność.

Istnieje tu jednak tendencja do lękania się i wycofywania . Znak Raka daje tu dużą wrażliwość, a   czasami nadwrażliwość.   Chodzi w tym wszystkim o to, aby za dużo nie rozmyślać. Im więcej rozmyślasz, tym więcej włącza się lęków i jest to potężną barierą do urzeczywistnienia się na planie fizycznym – w świecie realnym.

W tym przypadku dobrze byłoby, abyś przeszła na poziom serca – znak Lwa.  Przejść na poziom serca to kochać to, co się robi i czerpać z tego przyjemność.

Jeśli w taki sposób będziesz podchodzić do wszystkiego, będziesz kreować swoją rzeczywistość w pozytywny i najlepszy dla siebie sposób.

W obszarze twórczości, możesz osiągnąć niebywały sukces. Tylko daj się ponieść zabawie , radości i przyjemności.

Niestety znak Raka nie sprzyja emocjom związanym z dziećmi. Dość łatwo jest Ci generować lęki związane z dziećmi. Lęk jest trucizną, która zatruwa psychikę i umysł.  Lęk trzeba zamieniać na pełną wiarę, że wszystko będzie dobrze. Kiedy ma się taką wiarę, to niezależnie od tego, co się dzieje , w końcu i tak zmieni się to na pozytyw.  Mówi się, że wiara czyni cuda, ale nie są to tylko puste słowa jest to absolutnie zgodne z prawdą.

Wiara to jest poziom serca. Kiedy wchodzi się na poziom serca nie ma lęków, ani innych szarpiących emocji. Jest tylko miłość i ciepło w sercu i duszy.

Kiedy ma się miłość w sobie, przyciąga się do siebie osoby przyjazne i kochające, gdyż tą własną miłością emanuje się z siebie.  Poza tym miłość jest pozytywną i budującą energią. Na jej bazie następuje naturalne uzdrowienie  na każdym duchowym, psychicznym i materialnym poziomie. 

Kasiu rodzice nie umieli kochać, nikt nas tego tutaj nie nauczył, dlatego musimy w trakcie życia sami przecierać ścieżki, odnajdywać właściwe drogi i uczyć się prawdziwej miłości od nowa.

Tylko w takiej prawdziwej miłości płynącej z serca kryje się najważniejsza i głęboka PRAWDA. Tu jest źródło życia, energia życia, energia  istnienia, światło  i  tu także zamieszkuje Bóg.