Wpadanie w iluzję – horoskop

Pierwszy dom Twego horoskopu – dom tożsamości i dom życia – obejmuje znak Ryb, Barana i Byka. W znaku Barana znajduje się Chiron, a w znaku Byka Saturn.

Ascendent w znaku Ryb rozpoczyna ten dom i ma pozytywny aspekt do  Neptuna z ósmego domu – seksu i dóbr uzyskiwanych od innych. Natomiast napięte aspekty ma; z Saturnem w znaku Byka – pierwszy dom,  z Merkurym w znaku Panny i Słońcem w znaku Lwa z szóstego domu – pracy, z Medium Coeli – szczytem domu kariery, z Uranem, Jowiszem i Vertexem z siódmego domu – związków.

 Ascendent w znaku Ryb rozpoczyna się w ostatnim stopniu Ryb, co sprawia, że nieświadomie wpadasz w energetykę Ryb, nie kontrolując tego lub nawet tego nie wiedząc. Przede wszystkim wiąże się to z dużą wrażliwością. Bardzo łatwo się rozczulasz i wzruszasz głęboko. Masz łatwość wpadania w swoją wyobraźnię i iluzję, którą dość często możesz mylić z rzeczywistością, co  sprawia kłopoty z realną oceną sytuacji lub osoby.

Jeśli wpadasz w iluzję, to wtedy te sfery życia, z którymi powiązany jest ascendent stają się dla Ciebie bardzo trudne go zrozumienia i ogarnięcia. Możesz się bardzo starać i logicznie oceniać sytuację, lecz gdy już wpadłaś w iluzję, to tak jakby nieświadomie zmienia się wszystko w Twoim mózgu i sprawy nabierają nie taki bieg, jakiego się spodziewasz.

Generalnie wiąże się to albo z przywiązywaniem się do lęku i wpadaniem w panikę, albo przywiązywaniem się do „nadziei”, że będzie dobrze. To jest coś takiego, jakby wpadło się do morza i łódka odpłynęła. Płyniesz i na horyzoncie widzisz jakąś łódkę, więc do niej płyniesz resztkami sił,  bo tam widzisz swoja nadzieję, lecz nie widzisz nic więcej wokół siebie, gdyż tak mocno jesteś skupiona na swoim ratunku. Kiedy dopływasz okazuje się, że łódka jest dziurawa i nie da Ci wybawienia. Po drodze mijałaś statek, który przepływał obok Ciebie, ale Ty go nie widziałaś i nie widziałaś ludzi, którzy do Ciebie machali i chcieli Ci dać pomoc, bo tak byłaś skupiona na swojej wizji. Albo podszyta strachem czepiasz się  jakiejkolwiek pierwszej, lepszej pływającej deski i nie puszczasz się jej i nie płyniesz dalej, a tam w oddali jest widoczny statek, który mógłby Cię wydostać. Lecz Ty albo go nie widzisz skupiona na tej desce, albo go ignorujesz, bo boisz się puścić deski.

Generalnie niezależnie od tego, czy jest to związane z pseudo nadzieją, czy paniką lękową, dzieje się to samo – tkwisz w miejscu i nie wykorzystujesz szansy.

Kiedy tak mocno przywiązujesz się do jednej lub drugiej rzeczy, nieświadomie powodujesz, że zatrzymujesz bieg wydarzeń. Nawet wtedy, kiedy mocno Ci zależy, ale Ty już się przywiązałaś do jakiejś sytuacji lub osoby, to ta sama sytuacja , która zapowiadała się dobrze, zaczyna się utrudniać. Wtedy Ty masz przekonanie, że jeszcze bardziej musisz się jej trzymać i jeszcze bardziej starać, co znowu przynosi tylko pogarszanie tej sytuacji.

Np. masz dobrą propozycję zawodową i zarobkową, więc zaczynasz się nią cieszyć i już sobie wyobrażasz, jak będzie Ci super w nowej pracy, ile zarobisz, jakie rzeczy sobie za to kupisz i niestety, ale przez to, że już do tego przywiązałaś się emocjonalnie i zaczęłaś w swojej wyobraźni tworzyć wizje, to się to skończyło i pomimo, że miałaś jakby zagwarantowaną pracę, to w taki sposób ułożyła się historia, że jej nie dostałaś.

Następny przykład. Np. poznałaś bardzo przystojnego, mądrego mężczyznę, widzisz, że coś między Wami zaiskrzyło, że mu się podobasz i umawia się z Tobą na randkę. Ty zaczynasz już przeżywać tą sytuację, wyobrażać sobie różne rzeczy z nim związane i widzisz się z nim na wspólnym kobiercu. To powoduje, że on nie dzwoni, nie odzywa się lub odwołuje spotkanie.

Albo jest sytuacja, którą postrzegasz jako złą dla siebie i zaczynasz się nią przejmować , denerwować, wyobrażać sobie różne złe rzeczy. Natomiast ta sama sytuacja ma  szansę obrócić się na Twoją korzyść, lecz Ty od niej uciekasz i nie chcesz mieć już z nią do czynienia.

Takie zachowania powodują, że Twój mózg w sposób niemal natychmiastowy zaczyna funkcjonować w taki sposób, jakbyś była pod silnym wpływem alkoholu lub narkotyków. Wpadanie w euforię lub lęk powoduje, że mózg natychmiast przestawia się na funkcjonowanie w zamuleniu i w obszarze iluzji. Wtedy jakby zaczyna odwracać rzeczywistość i dzieją się rzeczy, których totalnie nie rozumiemy. To co wydawało się fajne, może nagle się skończyć, gdyż Twój mózg zaczyna obrabiać informacje w świecie wewnętrznym, jednocześnie izolując się od świata zewnętrznego.

Jeśli na coś czekasz i myślisz o tym i wyobrażasz sobie w związku z tym różne rzeczy, to masz to w głowie, a jeśli masz w głowie, nie masz w rzeczywistości.

Nasz ludzki mózg funkcjonuje w taki sposób, że jeśli tworzysz sobie jakąś wizję w swojej wyobraźni, to mózg odbiera, że już te rzeczy, sytuację, czy osobę  masz, wobec tego nie będzie zainteresowany, aby Ci to spełnić.

Wpadanie w stan iluzji, to jest takie rozpływanie się wewnętrzne, rozmarzanie i przeżywanie tego, co się wyobraża. Jest nie przeżywanie sytuacji realnej, ale wizji na temat tej sytuacji.

W związku z takimi tendencjami może być Ci trudno ocenić realnie sytuację, gdyż może Ci się wydawać, że ciągle popełniasz błędy, nie wiesz, czy robisz dobrze, a jeśli podejmujesz jakieś działania, to obijasz się stale o mur.

Nie chodzi tutaj o to, że robisz coś źle, gdyż tego nie robisz. Sama starasz się jak możesz, ale tendencja do wpadania Twego umysłu w przestrzeń iluzji została wprowadzona, nauczona i utrwalona przez Twoją mamę. Z tego potem biorą się choroby, z których nie można się wyleczyć lub różnego rodzaju trudne sytuacje, czy ciągnące się problemy.

Twoja mama miała tendencje do wyobrażania sobie różnych rzeczy, których nie ma i przeżywania ich. Samo to już powoduje, że umysł przełącza się w iluzję, a potem świat realny odbierany jest przez niego także jako coś odległego i iluzorycznego. Byłaś otwarta do mamy, więc nabyłaś tych nawyków, zresztą nie jeden raz była sytuacja, gdzie mama coś wymyślała, a potem wmawiała Ci, że jest to prawda, albo wzbudzała w Tobie lęk i tworzyła zagrożenie, którego faktycznie nie było. Samo to też już wystarczy, aby Twój mózg uczył się funkcjonowania w iluzji.

Teraz Ty sama jesteś w podobnych mechanizmach i  przez to omijasz życie i nie możesz korzystać z niego w pełni i uzyskiwać tego, co chcesz.

 Anno musisz świadomie nauczyć się żyć w swojej rzeczywistości i nauczyć umysł jak prawidłowo funkcjonować w tym świecie.

Po pierwsze powinnaś przestać wyobrażać sobie różne rzeczy ze swojej rzeczywistości i przestać je przeżywać w swojej wyobraźni, myślach, wizjach i  przestać je trzymać w swoim umyśle.

Po drugie nauczyć się przeżywać realnie swoją rzeczywistość, czyli to co robisz w danej chwili. Dla Ciebie nie przeszłość, nie przyszłość, ale teraźniejszość powinna być najważniejsza i wszystkie uczucia, myśli i to co robisz w tym właśnie danym momencie.

Możesz różne rzeczy planować, ale powinny być one spisane na kartce, abyś nie musiała ich trzymać i ciągle się nimi zajmować w swoim  umyśle.

Kiedy coś robisz, powinnaś myśleć o tym, czym się w danym momencie zajmujesz, a nie o tym co było, co będzie, co zrobisz, albo co ktoś powiedział.

W następnej kolejności swoją bujną wyobraźnię i swój bogaty świat przeżyć możesz swobodnie uaktywniać np. przy czytaniu jakiejś książki, oglądaniu filmu lub pisaniu własnej powieści lub pamiętnika. Tu chodzi o to, abyś w sposób konstruktywny okiełznała swoją wyobraźnię i tendencje odpływania umysłu od rzeczywistości.

Kiedy własna rzeczywistość wydaje się trudna lub nudna, występuje większa skłonność do odpływania ze świata  rzeczywistego w świat iluzji. Natomiast odpływanie w świat iluzji powoduje, że ta rzeczywistość wtedy staje się jeszcze  trudniejsza.

Poprzez to odpływanie w świat nierealny wpadasz w pole ofiary. To nie znaczy, że jesteś ofiarą losu i nie radzisz sobie, wprost przeciwnie jesteś osobą zaradną i silną kobietą.

Wpadanie i funkcjonowanie w polu ofiary polega na tym, że kiedy człowiekowi dzieją się złe rzeczy i w związku z tym ma w sobie poczucie żalu i krzywdy, to przyciąga następne krzywdzące dla siebie sytuacje.

Dlatego, jeśli dzieje się coś niedobrego, to trzeba jak najszybciej przetłumaczyć sobie i przestać przeżywać krzywdę. Wtedy sytuacja zmieni się na lepsze.

Chiron w znaku Barana mówi o tym, że nie umiesz walczyć o siebie i stanowczo stać po swojej stronie. Sama jesteś osobą waleczną,  umiesz walczyć o innych, a nie umiesz walczyć o siebie.

Musisz Anno nauczyć się dbać o siebie, o swoje sprawy, stać stanowczo po swojej stronie i walczyć o siebie.

Poza tym naucz się zdrowego egoizmu, bo tego też Ci brakuje. Jesteś w stanie ponieść dla kogoś ofiarę i przez to niejednokrotnie jesteś wykorzystywana. Bardziej zależy Ci na tym, żeby innym było dobrze, niż Tobie samej.

Dobrze byłoby to Anno zmienić. Pamiętaj, że to Ty jesteś najważniejsza w swoim życiu i jak Tobie będzie dobrze i będziesz szczęśliwa, to innym także będzie dobrze z Tobą i będą szczęśliwi przy Tobie.

Generalnie pomieszanie żywiołu wody ( Ryby) z żywiołem ognia ( Baran ) powoduje trochę zamieszania, gdyż ogień z wodą nie współgra.

Ogień to Twoje działanie na planie fizycznym, stawianie sobie wyzwań i osiąganie celów. Woda, to Twoje emocje i przeżywanie różnych sytuacji i swojego działania. Im więcej emocjonalnie przeżywasz, tym więcej wytwarzasz wody. Im więcej wody, tym mniej ognia do działania, a zarazem mniej siły sprawczej.

W związku z tym zamieszaniem prowadzisz ze sobą walkę. Przeżywasz swoje działanie, wobec czego już na starcie nie masz siły.   Potem zmuszasz się do działania i przez to obawiasz się, że Ci nie wyjdzie i przeżywasz jeszcze bardziej, co prowadzi do tego, że nawet jeśli osiągasz swój cel, to z minusem energetycznym. Jak osiąga się coś z minusem energetycznym, to wtedy musi coś odpłynąć.

Naucz się działać i nie przeżywać swego działania. Po prostu działaj, a nie rozmyślaj nad tym, jak to coś zrobić. Kiedy zaczynasz rozmyślać, wchodzisz w emocje, a jak wchodzisz w emocje to tracisz moc sprawczą i siły na działanie i osiąganie celów.

Kiedy działasz, a nie rozmyślasz, wtedy masz energię i osiągasz swoje cele w sposób oczywisty. Im więcej działasz, tym więcej masz energii i tym więcej sukcesów osiągasz. Im więcej rozmyślasz, tym trudniej wszystko idzie.

Pamiętaj Anno, że jesteś osobą energiczną i operatywną. Jesteś po prostu kobietą czynu.

Trzeci znak, który znajduje się w Twoim pierwszym domu, to Byk. On daje Ci niebywała cierpliwość i wytrwałość w dążeniu do celu, a także psychiczną wytrzymałość.

Z jednej strony , z powodu znaku Ryb możesz czuć się słaba, przytłoczona, ale Byk daje Ci twardość i możliwości podnoszenia się z każdego upadku. Możesz się zgiąć Anno jak trzcina, ale nigdy nie złamiesz się do końca.

Znak Byka daje Ci także urodę, atrakcyjność fizyczną, a także to, że bardzo dobrze orientujesz się w materii. Jesteś osobą zaradną i doskonale radzisz sobie w każdej sytuacji.

W znaku Byka masz posadowionego Saturna. On powoduje, że tkwisz w przekonaniach, że musisz się ograniczać, poświęcać i oddzielać, a z pewnością nie pozwalać sobie na przyjemności. To pokazuje, że asceza, unikanie radości, umartwianie się, unikanie seksu i przyjemności, a podejmowanie trudów i obowiązków jest dla Ciebie właściwe.

Lecz nie jest to tak Anno. Kiedy odgraniczasz się od seksu i nie pozwalasz sobie na radości i przyjemności, a skupiona jesteś tylko i wyłącznie na obowiązkach, jesteś dla siebie zbyt surowa. To sprawia, że odgraniczasz się także od szczęścia, od życia, miłości i od wszystkiego, co mogłoby Ci przynieść satysfakcję i lepsze oraz lżejsze życie.

Anno myślę, że najwyższy czas, abyś przewartościowała swoje życie i wybrała co jest dla Ciebie naprawdę ważne, a co mniej ważne. To Ty Anno i Twoje radości, przyjemności są najważniejsze. To jest ważniejsze od pracy, pieniędzy, obowiązków a także od rodziny, gdyż właśnie z tego będziesz czerpać energię życia.

Im większy będziesz mieć dostęp do energii życia, tym lżej i przyjemniej będzie Ci się żyło.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>