Drzewo

Dawno, dawno temu żyło sobie drzewo. Piękne, zdrowe i dorodne. Miało świeżą, zdrową korę, mocny solidny pień i mocne korzenie, które sięgały głęboko w ziemię i czerpały pożywienie dla drzewa.

Drzewo miało piękną, bujną koronę, mocne gałęzie i świeże zielone liście. Było to drzewo wiecznie świeże i wiecznie zielone. Nigdy nie gubiło liści, tak jak to zdarzało się  u innych drzew i nigdy liście nie rodziły się na nowo tak jak to działo się u innych drzew.

Drzewo rosło sobie spokojnie i cieszyło  swoim wyglądem i swoją obecnością inne drzewa. Było radosne i ufne.

Pewnego razu przyszedł drwal, aby ściąć drzewo. Miał w rękach siekierę i w połowie wysokości drzewa ciął i ciął i za każdym cięciem odłamując odpadał kawałek drewna.

Drwal męczył się przy tym bardzo, pot leciał mu z czoła, już prawie opadał z sił, ale ciął dalej, bo upatrzył sobie to drzewo i było mu ono potrzebne. Odpoczywał trochę i ciął dalej. Drzewo było mocne i zdrowe i tak łatwo się nie poddawało.

Kiedy drwal przeciął już całe drzewo w pół, zdumiał się, bo górna część powinna się zwalić, tak jak zawsze było z innymi drzewami, a ona tego nie zrobiła.

Drwal zaczął drzewo pchać, popychał rękami z całej mocy zapierając się nogami, ale mimo wszystko drzewo dalej stało.

Drwal zdziwiony był zmuszony zrezygnować, nie mógł drzewa poruszyć.

Zobaczył też , że zaraz po ścięciu drzewo się zrosło, ale w miejscu ścięcia pozostała blizna, która delikatnie rozlewała się na prawa stronę.

Drwal podumał i nie dał jednak za wygraną. Znowu ciął drzewo. Znowu zebrał wszystkie siły, jakie miał i przeciął drzewo, ale sytuacja powtórzyła się, tak jak poprzednio. Drzewo stało znowu całe, zrośnięte, a w miejscu cięcia pozostał ślad.

Drwal jednak powtórzył czynność parę razy jeszcze, a jednak drzewo było mocne i inne niż wszystkie drzewa i nie poddało się.

I tak ostatecznie drwal zostawił w spokoju drzewo i drzewo rośnie dalej do dnia dzisiejszego mocne, piękne, z korzeniami czerpiącymi soki z ziemi, nigdy nie gubi liści, ale po środku drzewa jest ślad, blizna pozostała na zawsze.