Umysł ludzki i przekonania.

Zdarza się, że kiedy bardzo mocno się starasz, a wychodzi Ci coraz gorzej i gorzej, a być może już w ogóle nic nie wychodzi, pierwsze co myślisz, to że ktoś Cię przeklął, albo masz jakąś złą karmę, albo został rzucony urok, albo ktoś Ci źle życzy, albo opętał Cię jakiś duch lub byt.

Tu zaczyna się podróż w tym kierunku, w którym usytuowana jest Twoja wiara. Jeśli wierzysz w duchy, to rzeczywiście zaczniesz je widzieć i ich działań doświadczać, jeśli wierzysz w przekleństwa zaczną pojawiać się różne rzeczy, które jeszcze bardziej Ci to potwierdzą, jeśli wierzysz w karmę , to zaczną na Twojej drodze stawać takie osoby i różnego rodzaju sytuacje, które będą Cię w to jeszcze bardziej wciągać itd.

Spójrzmy na sprawę bardziej racjonalnie. Czy postawione przy drzwiach trzy butelki po piwie mogą coś właścicielowi mieszkającemu za tymi drzwiami zaszkodzić? Jedynie tylko to, że będzie musiał je po prostu sprzątnąć. Więc czemu dopada strach, że ktoś to zrobił specjalnie, aby nam się źle działo?

Jeśli mamy w sobie lęk, to tak naprawdę cokolwiek może się wydarzyć i możemy się tego bać, ale przeważnie boimy się tego, czego nie możemy zrozumieć.

Może po prostu szło parę nastolatków i nie chciało im się tych butelek wyrzucić na śmietnik. Dlaczego taka sytuacja ma spowodować coś dla nas złego?

Niestety jeśli będziemy mieć przekonanie, że ktoś to zrobił celowo i że będzie nam się przez to źle dziać, to wierząc w to sami powodujemy całe pasmo różnych nieszczęść.

Umysł ludzki ma taką właściwość, że bardzo dobrze reaguje na wiarę i przekonania i po prostu to realizuje, a dodatkowo ma tak potężną moc, że stworzenie czegokolwiek jest dla niego oczywiste. Natomiast cały problem tkwi w tym, że nie rozróżnia , co jest pozytywne, a co negatywne dla nas. W to, co wierzymy, niezależnie od jakości przekonania, po prostu nam spełnia.

To my z poziomu świadomego powinniśmy zdecydować, w co chcemy wierzyć, a w co nie. Zmiana przekonań na dany temat, momentalnie zmienia jakość życia. Czasami jest nam to trudniej zrobić, szczególnie wtedy kiedy mamy negatywne programy w swoim umyśle pochodzące z przeszłych złych doświadczeń.

Kiedy czegoś pragniemy, chcemy coś osiągnąć, nasz umysł powinien się w to włączyć pozytywnie i nam to załatwić, lecz jeśli jest negatywny program, może okazać się, że dzieje się odwrotnie niż chcemy. To oznacza, że nasz umysł  z nami nie współpracuje.  

Generalnie nic w życiu człowieka się nie zadzieje bez udziału umysłu. Nic nie jest przypadkiem. Tylko pracując nad harmonią z własnym umysłem można wyzdrowieć, osiągnąć sukces zawodowy, wyjść z tarapatów finansowych, znaleźć najlepszą dla siebie miłość itd. Zamiast plątać się w ciemnych zakamarkach własnego umysłu i hołdować iluzji, lepiej skierować się w stronę życia, energii i światła.