Poszukiwanie Boga. – Horoskop astrologiczny.

Pierwszy dom Twego horoskopu – dom tożsamości i dom życia – obejmuje znak Lwa i Panny.  

Adamie znak Lwa pokazuje na pierwszy aspekt Twojej osobowości. On daje energię, dumę, spontaniczność, otwartość do życia oraz niewyczerpaną energię. Ten początek w znaku Lwa pokazuje największą prawdę o Tobie, gdyż życie mogło dużo z tej prawdziwości w Tobie wypaczyć. Kiedy byłeś mały funkcjonowałeś sercem. Umiałeś czerpać radość i przyjemność z rzeczy małych, a Twój niewyczerpany entuzjazm, pomysłowość i kreatywna zabawa nakręcały nie tylko Ciebie, ale też cały świat wokół Ciebie. W tej otwartości, zachwycie światem i radosnej zabawie byłeś najbliżej Boga niż kiedykolwiek później.

Kiedy Jezus nauczał – mówił „Bądźcie jak dzieci”, a to co miał na myśli, to zaufanie do życia i radosną zabawę. Wtedy wszystko staje się proste, a życie staje się interesującą przygodą. Wtedy też czerpanie z życia, czerpanie energii życiowej staje się czerpaniem z niekończącego się źródła energii Bożej. Im jest się bliżej życia, bliżej radości i naturalnego prostego życia, tym jest się bliżej Boga.

Poprzez rozwój cywilizacji i rozwój ludzkiego intelektu człowiek się zagubił i zaczął szukać Boga poprzez swój intelektualny umysł. A umysł niestety jest zwodniczy i potrafi wyprowadzić człowieka na „manowce”. Boga trzeba szukać poprzez swoje serce, właśnie tak, jak dzieci, ale człowiek o tym zapomniał i stał się bardzo smutny i udręczony.

Ty także zacząłeś podążać za innymi, uczyć się od swoich rodziców i od innych tego świata. Od osób których sposób postrzegania tego świata i ważnych rzeczy został wypaczony.   

Następnym znakiem w pierwszym domu Twojej osobowości jest Panna. Ona pokazuje, że masz umysł ścisły, analityczny i filozoficzny. Kiedy tylko bardziej zacząłeś rozumować bardzo wnikliwie wszystko obserwowałeś i rozmyślałeś nad tym, co się dzieje.

Problem powstawał zawsze wtedy, kiedy czegoś nie mogłeś pojąć. Nie mówię tu o nauce w szkole, ale o takich ludzkich codziennych wydarzeniach. Np. nie mogłeś pojąć, kiedy ktoś się gniewał, denerwował, albo kiedy zamiast się bawić i śmiać musiałeś być grzeczny, nie ruszać się i nie odzywać. Nie mogłeś pojąć czemu radość i zabawa jest czymś złym.

Niestety wymagano od Ciebie powagi i tak głęboko w nią wszedłeś, że zapomniałeś o swoim sercu, o radości i o zabawie. To niestety spowodowało, że utraciłeś kontakt z samym sobą. Nacisk był na intelekt i na naukę, ale Ty zawsze mimo wszystko byłeś w jakiś sposób buntowniczy w sobie, co mogło się niekiedy przekładać na niechęć do nauki, pomimo dość wysokiego poziomu intelektu.

Z biegiem czasu nie radość i spontaniczna kreatywna zabawa, a poważne traktowanie rzeczy i stres wypełniło Twoje życie i Twój umysł. Przez to coraz bardziej zacząłeś oddalać się od Boga. Pamiętałeś Go i Jego obecność w swoim życiu, dlatego tak bardzo cierpiałeś i tak bardzo Go poszukiwałeś, bo się zgubiłeś. Dlatego też priorytetowe dla Ciebie w życiu stało się poszukiwanie Boga.  

Zawsze, kiedy wchodzisz w rutynę i powtarzalność tych samych rzeczy, z jednej strony czujesz się pewniej, a z drugiej strony jest to dla Ciebie frustrujące i przygniatające, gdyż nie ma w tym kreatywnej zabawy.

Masz zakodowane z dzieciństwa, że zabawa jest czymś złym, że trzeba życie i sprawy traktować poważnie, a to niestety jest największą barierą oddzielającą Ciebie od Ojca.

Na to, aby odnaleźć siebie, powinieneś wrócić pamięcią do tej pierwszej swobody, radosnej zabawy w niewyczerpanej energii, kiedy tak bardzo byłeś ciekawy świata, że chłonąłeś go całym sobą, a każdy następny dzień był ciekawym wyzwaniem. Kiedy staniesz się w pełni właśnie taki jak dziecko: ufny życia, swobodny, radosny, kreatywny i lubiący się bawić wszystkim, co napotykasz na swej drodze, wtedy będziesz znowu blisko z Bogiem. Aby to zrobić musiałbyś niejako zapomnieć wszystko czego nauczyłeś się do tej pory i żyć każdym dniem, tak jakbyś żył od nowa.   

Nie potrzebna jest w tym filozofia, dociekanie rzeczy i zgłębianie tajemnic oraz rozumienie. Zaufanie bez rozumienia uwalnia i umysł i serce. Ponieważ ciągle dążysz do rozumienia, możesz błądzić. Ponieważ ciągle rozmyślasz, doskonalisz się i chcesz być coraz lepszy, Twój umysł może blokować dostęp do serca.  Kiedy całkowicie zaakceptujesz siebie, takim jakim jesteś i nie będziesz mieć potrzeby skupiania się na sobie, a na czerpaniu przyjemności z życia, będziesz na dobrej drodze.

Generalnie, im więcej się myśli, tym więcej generuje się emocji, iluzji i stresu. Umysł funkcjonuje prawidłowo tylko wtedy, kiedy obejmuje go serce.

Medytacja może pomóc oczyścić umysł, aby wejść bardziej otwarcie w życie. Natomiast nie może być zamiennikiem. Trzeba pamiętać, że tylko bliski kontakt z życiem, spowoduje, że będziemy mieli bliski kontakt z Bogiem. Nie uzyska się go poprzez różnego rodzaju wizje w medytacji, tylko poprzez drugiego człowieka, z którym możemy dzielić życie.

Odczuwać Boga w swoim życiu możemy poprzez czerpanie przyjemności z życia, a zobaczyć Go możemy tylko poprzez drugiego człowieka, gdyż Jego cząstka jest w każdym z nas, a nie w naszej wirtualnej wyobraźni.

Ponieważ masz silny, analityczny umysł może być Ci trudno nad nim zapanować. Generalnie, jeśli się do czegoś myślami przyczepisz, to będziesz rozmyślać i analizować sprawy. Jeśli dotyczy to rzeczy, która chciałbyś aby się spełniła, ona się nie spełni, gdy się na niej zawiesisz. Kiedy puścisz myśl wolno i zapomnisz, wtedy dopełni się to, co chcesz najlepiej jak to jest tylko możliwe. Natomiast, kiedy nie chcesz aby się coś stało i będziesz się na tym skupiał i przezywał sytuację, to wtedy spełni się to, czego nie chcesz. Aby Twoje życie toczyło się w miły dla Ciebie sposób, nie możesz przywiązywać się do niczego. Twój umysł powinien być wolny w każdej chwili i przyjmujący każdą ewentualność.

Kiedy Twój umysł będzie funkcjonować w radości i na luzie, w przyjemnej zabawie i przyjemnym doświadczaniu spraw, wtedy będzie się wszystko modelować w możliwie najlepszy dla Ciebie sposób.  Wtedy także Twój świat stanie się bardzo bezpieczny i prawdziwie tak, jak dziecko będziesz mógł doświadczać tego świata, gdyż niezależnie od tego, co zrobisz i tak wyjdzie najlepiej dla Ciebie. Będziesz pod pełną opieką swego prawdziwego Ojca i pod Jego opiekuńczym spojrzeniem będziesz mógł w pełni korzystać z dobrodziejstw życia.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>